WYPADEK znanego polskiego piłkarza! Zginął na miejscu.

Nie żyje 36-letni piłkarz – zginął na miejcu w wypadku przy ul. Stella Sawickiego w Krakowie. Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie tego zdarzenia. To trzeci poważny wypadek młodego piłkarza w ciągu tego tygodnia.

 

36-letni Marcin Wąs zginął w wypadku, do którego doszło w poniedziałek, 10 września. Mężczyzna jechał motocyklem przez ul. Stella Sawickiego. Na wysokości Muzeum Lotnictwa Polskiego i os. Avia pojazd zderzył się z fiatem seicento, który prowadziła starsza kobieta. Na miejsce tragedii wezwano prokuratora i biegłego z zakresu wypadków drogowych.

–Według wstępnych ustaleń motocyklista poruszał się lewym pasem, w pewnym momencie zmienił pas na środkowy umożliwiając tym samym kierującej fiatem seicento zawrócenie i wjazd na lewy pas. Po wykonaniu tego manewru kierująca zmieniła jednak pas na środkowy doprowadzając do zderzenia z motocyklem – informuje Janusz Hnatko, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krakowie.
Marcin Wąs zginął na miejscu. Szczegółowe przyczyny jego śmierci pomoże wyjaśnić sekcja zwłok i badania toksykologiczne, które zostaną przeprowadzone przez ekspertów z Collegium Medicum UJ. W związku ze śmiercią 36-letniego piłkarza Prokuratura Rejonowa Kraków-Nowa Huta prowadzi postępowanie przygotowawcze pod kątem spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, za co grozi od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia.

/FAKT24.pl


Komentarze