TO się stanie w Polsce już w czerwcu!

Dwóch sąsiadów miało dziurawe dachy. Obaj dostali ekstra zlecenia i mieli nadmiar gotówki. Jeden zamiast do dyskontu wybrał się na zakupy do drogich delikatesów i wydał wszystko. Drugi wytłumaczył domownikom, że wyda pieniądze na załatanie dziury. Jesienią pierwszego sąsiada zalało. Drugi siedział w ciepłym i suchym domu. Który był mądrzejszy? – komentarz Mikołaja Wójcika, szefa działu politycznego Faktu.

W Polsce energetyka jest właśnie takim dachem z wielką dziurą. Rzutem na taśmę PiS wymyśliło ustawę, która ma zapobiec płaceniu przez nas wyższych rachunków za prąd. Czy one faktycznie nie wzrosną, przekonamy się. I nie chciałbym być w skórze rządzących, jeśli okażą się one jednak wyższe. Ale jeśli faktycznie wyższe nie będą, nikt za to nie będzie dziękował rządowi! I słusznie, bo te 9 mld zł rząd wydaje nie po to, by nam pomóc – on je wydaje, by pomóc sobie! Bo jakby wszystko nagle zdrożało, z reelekcją PiS może się pożegnać. A tak, póki nie spadnie deszcz, o dziurę w dachu nikt nie zapyta.

Dla rządu tym „deszczem” mogą okazać się… czerwcowe, rekordowe upały. Już pół roku temu nasza przestarzała energetyka ledwie wytrzymała zapotrzebowanie na prąd w takich dniach. Jeśli tym razem nie podoła, padnie pytanie: „Co rząd zrobił w energetyce?”. A nie zrobił nic…

PiS tylko rozdaje pieniądze i przekonuje, że jest lepszy od poprzedników, którzy wydawali tylko na siebie np. żrąc ośmiorniczki w drogich knajpach. A przecież wybieramy polityków nie po to, by robili to, co każdy potrafi! Wybieramy ich, by byli roztropnymi gospodarzami!

Prąd drożeje wszędzie, a rząd nie robi nic, by mógł być tańszy! Tańsza jest tzw. zielona energia, a jej rozwój w Polsce został zatrzymany 3 lata temu! A co się stanie z naszymi rachunkami, gdy sytuacja gospodarcza się pogorszy i nie znajdzie się już 9 mld zł, by dalej udawać, że prąd nie zdrożał? O ile procent wtedy wzrosną nasze rachunki? 20? 30?! Tchórzewskiego, Morawieckiego czy Kaczyńskiego nie będzie to już obchodzić – nie będą już u władzy. A my będziemy płacić i płakać!

/Fakt.pl


Komentarze