KSW 46 Stream! Za darmo!

Transmisję z gali KSW 46 można oglądać online i w telewizji dzięki PPV. Stream będzie dostępny na platformie Ipla TV oraz kswtv.com. Relacja LIVE za darmo na żywo m.in. w Wirtualnej Polsce.

Trwa gala KSW 46 w Gliwicach. Walką wieczoru będzie rewanżowy pojedynek Tomasza Narkuna z Mamedem Chalidowem. Transmisja TV będzie dostępna tylko w systemie PPV. Relacja LIVE za darmo w WP SportoweFakty.
Jak oglądać KSW 46 w PPV?

Gala KSW 46 będzie dostępna również online. Stream będzie aktywny po wykupieniu specjalnego pakietu. Usługa wystartuje na platformie Ipla TV oraz kswtv.com. Koszt transmisji w internecie oscyluje około 40 złotych.

Sobotnia gala KSW 46 zapowiada się niezwykle emocjonująco. Pisaliśmy już o wyjątkowym pojedynku Narkun – Chalidow, który elektryzuje wszystkich fanów MMA. Jednak w Gliwicach nie zabraknie też innych interesujących walk. Takimi na pewno będą starcia Mateusz Gamrot – Kleber Koike Erbst oraz Marcin Wrzosek – Salahdine Parnasse.

Szymon Kołecki – Mariusz Pudzianowski na KSW 47!

Włodarze federacji przed pierwszą walką gali KSW 46 potwierdzili zakontraktowanie Szymona Kołeckiego. Polski olimpijczyk zadebiutuje walką z Mariuszem Pudzianowskim. Kołecki podpisał umowę na cztery pojedynki.


Komentarze



Popek KSW45 cała walka! Mocny NOKAUT!

Czwarty występ w klatce KSW zanotował Paweł Mikołajuw, który do mieszanych sportów walki powrócił w grudniu 2016 roku. „Popek” przegrał z Mariuszem Pudzianowskim, jednak w kolejnym starciu pokonał Roberta Burneikę. Siedem miesięcy później raper znalazł kolejnego pogromcę – został nim „Strachu”.

Ten pojedynek nie miał wyraźnego faworyta. Wśród zwolenników tego zestawienia, opinie były podzielone. Każdy zapowiadał jednak, że padnie nokaut w pierwszej rundzie.

Działo się niewiele

Jak na freak fight, był to wyjątkowo spokojny pojedynek. Pierwsza runda była bardzo taktyczna. Po każdym skutecznym ciosie rapera, kulturysta przechodził do klinczu. Trzeba przyznać, że pierwszej rundzie bliżej było do zawodowej walki MMA niż do profanacji tego sportu.

Druga runda również wyglądała dość spokojnie. Ponownie sporo było klinczu i taktycznych zagrywek. Ostrożny był przede wszystkim Jun, który wolał nie wchodzić w wymiany ciosów.


Komentarze