AFERA Lewandowskich! ZDJĘCIA!

Sara Boruc i Anna Lewandowska kiedyś przyjaźniły się i wspólnie kibicowały swoim mężom piłkarzom. Teraz między WAGs pojawił się konflikt, w który zamieszana jest także Ewa Chodakowska.

Jeszcze niespełna rok temu, Sara Boruc obwieszczała w wywiadach, że utrzymuje dobre relacje z innymi żonami piłkarzy. Najbliższy kontakt jednak od zawsze miała z Anną Lewandowską i Mariną Łuczenko. Teraz Lewa obraziła się na dawną przyjaciółkę, a jak twierdzą jej znajomi także na Roberta.

Robert nie zachował się jak należy – nie zareagował na całą sytuację. Pozostawił Anię sobie samej.

Chodzi o okładkę magazynu Ewy Chodawkowskiej „Be active”, na której znalazła się Sara Boruc. Nie od dziś wiadomo, że Anna Lewandowska nie bardzo lubi się z trenerką fitness.

Sara była zdumiona reakcją Lewandowskiej. Ania zarzuciła jej, że współpracuje  z Ewą tylko po to, by ją wkurzyć – mówi „Faktowi” znajoma żon piłkarzy.

Lewandowska rywalizuje z Chodakowską o miano „królowej polskiego fitnessu”. I choć wersja oficjalna jest taka, że nie wchodzą sobie w drogę i nie konkurują, to zazdrość znanej WAG mówi sama za siebie. Boruc natomiast uważa się za ofiarę tej niezdrowej rywalizacji.

– Sara uznała to za dziecinadę. Jej zdaniem Ania przesadza z dopatrywaniem się wszędzie spisków i intryg. Sara nie zamierza tłumaczyć się ze swoich decyzji ani nikogo przepraszać – dodaje informator „Faktu”.

Ponoć ta niezdrowa sytuacja upewniła ukochaną Artura Boruca w decyzji, by odciąć się od innych małżonek znanych piłkarzy. – Według niej zajmują się głupotami, a ona nie ma na to siły – dowiedział się tabloid.

/WP Gwiazdy, Fakt


Komentarze



Nawałka z NAGIMI Rosjankami na basenie w Sochi! ZDJĘCIA!

Reprezentanci Polski dzień po porażce z Senegalem rozpoczęli od treningu wyrównawczego. Potem mieli już czas na odpoczynek. Okazuje się, że wielu z naszych kadrowiczów i członków sztabu szkoleniowego, po raz kolejny postanowiło przeznaczyć go na relaks na basenie. Relaksował się także trener Adam Nawałka – podaje portal Fakt24.

 

 

Tuż przy wylegującym się w wodzie Adamie Nawałce, wypoczywały z gołymi biustami inne pannie, prawdopodobnie również goszczące w hotelu Hyatt w Soczi. O ich walorach trener mógł rozmawiać z Arturem Jędrzejczykiem, w którego towarzystwie spędzał czas w basenie.

 

Ostatecznie widok ten obu panów jednak speszył, po kilku chwilach uciekli z kąpieliska. Nie może więc dziwić, że na twarzach kadrowiczów szybko pojawiły się uśmiechy i wydawało się, że zapomnieli już o wtorkowym blamażu.

 

Więcej na FAKT24

 


Komentarze



Polska kadra na basenie w Sochi! [ZDJĘCIA]

Reprezentacja Polski fatalnie rozpoczęła zmagania na tegorocznym mundialu. Oglądając przegrany 1:2 mecz z Senegalem można było odnieść wrażenie, że nasi piłkarze są całkowicie rozkojarzeni i zapomnieli jak gra się w piłkę na najwyższym poziomie. Znamy powody ich rozproszenia. Niespełna dobę po meczu nasi zawodnicy bawili się na basenie, żartowali i zawieszali spojrzenia na towarzyszących im kobietach. A to jeszcze nie wszystko – informuje Fakt.

 

Według doniesień naszego źródła w Sochi panie ze zdjęć są prostytutkami, jednak informacja NIE jest potwierdzona – nie wskazał tego także dziennik „Fakt”.

 

 

Na terenie hotelowego basenu, na którym odpoczywają Polacy, w środę nie brakowało co najmniej ciekawych widoków. Niedaleko biało-czerwonych rozłożyły się atrakcyjne, młode Rosjanki, na których chętnie oko zawieszali spoglądający z balkonu Maciej Rybus i Bartosz Białkowski.

Tuż przy wylegującym się w wodzie Adamie Nawałce, wypoczywały z gołymi biustami inne pannie, prawdopodobnie również goszczące w hotelu Hyatt w Soczi. O ich walorach trener miał rozmawiać z Arturem Jędrzejczykiem.

W marcu 2003 roku, kiedy selekcjonerem reprezentacji Polski był Paweł Janas, na zgrupowaniu kadry w Świerklańcu miały pojawić się prostytutki. Sprawę potwierdził wtedy nawet ówczesny prezes PZPN Michał Listkiewicz.Potem wyrzucił z kadry członków sztabu, którzy mieli pośredniczyć w organizacji spotkania. – Piłkarze to bystrzy, inteligentni ludzie, ze sporą gotówką na koncie i nie potrzebują pośrednictwa w takich sprawach – tłumaczył się pokrętnie jeden z masażystów. Tych, którzy mieliby korzystać z usług pań do towarzystwa, nigdy jednak nie wskazano.

Więcej na fakt.pl


Komentarze