STAŁO SIĘ! To Narodowcy ZROBILI politykom na Marszu!

Tezę o tym, że tak naprawdę mamy do czynienia z dwoma marszami z okazji Święta Niepodległości zdaje się potwierdzać post na Twitterze Krzysztofa Bosaka, byłego prezesa Młodzieży Wszechpolskiej.

Marsz Narodowców odłączył się od marszu rządowego. Oficjalnie przez zasłabnięcie polityka. Teraz VIP-y w pośpiechu opuszczają marsz. Słychać coraz więcej okropnych ryków. Są rasitowskie hasła. Dużo flag ONR.

W stronę policji poleciały petardy, rozpętała się bójka. Policjantom udało się póki co opanować sytuację.


Komentarze



PiS WYGRAŁ bo w lokalach były ZMAZYWALNE długopisy?

Prawo i Sprawiedliwość wygrało wybory samorządowe 2018. Partia rządząca przejęła większość województw, w których do tej pory władzę sprawowała Platforma Obywatelska. Jednak w wielu lokalach podobno rozdano zmazywalne długopisy. Będą skargi w tej sprawie. Czy wybory zostały sfałszowane

Można było wytrzeć krzyżyk i postanowić go na karcie ponownie, lecz w innym miejscu. Kiedy odkrył to ktoś z głosujących, doszło do awantury i wezwano policję – alarmuje przez platformę „Dzieje się” czytelnik WP.

Rzecznik prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Kole st. sierż. Weronika Czyżewska potwierdziła fakt interwencji. – Trwają czynności wyjaśniające. Obecnie mogę tylko potwierdzić, że mieliśmy takie zgłoszenie – mówi Wirtualnej Polskę przedstawicielka policji. Podkreśla, że nikt jeszcze nie stwierdził, czy jakikolwiek głos został sfałszowany.

Według badania exit poll zrobionego dla TVN24, TVP Info i Polsat News w tegorocznych wyborach 32,3% wyborców oddało swój głos na Prawo i Sprawiedliwość. To znacznie wyższy wynik – w 2014 roku na PiS oddało głos 26,89% wyborców.

Na Koalicję Obywatelską, czyli koalicyjny komitet wyborczy utworzony przez Platformę Obywatelską i Nowoczesną w 2018 roku oddało głos 24,7% wyborców. W 2014 roku na Platformę Obywatelską oddało głos 26,29%.

Polskie Stronnictwo Ludowe (PSL) w 2014 uzyskało wynik 23,88%. głosów. W 2018 roku na PSL głos oddało 16,6% wyborców.

Sojusz Lewicy Demokratycznej ( SLD ) w 2018 roku uzyskało wynik 5,7% głosów. W 2014 roku SLD Lewica Razem, czyli koalicyjny komitet wyborczy skupiony wokół sojuszu Lewicy Demokratycznej uzyskał 8,79% głosów.

Ruch Narodowy w tegorocznych wyborach samorządowych uzyskał wynik 1,2% głosów wyborców. W 2014 roku wynik wynosił 1,57%.

Wyniki wyborów samorządowych 2018: PiS uzyskało znacznie wyższy wynik

W wyborach samorządowych 2018 Prawo i Sprawiedlowość uzyskało znacznie wyższy wynik (32,3 proc) niż w 2014 roku – różnica wynosi aż 5,41 proc.

Źródło: PAP, WP


Komentarze



Wpis pracowników zakładu POGRZEBOWEGO hitem internetu!

Wybory samorządowe to ważna sprawa. Jednak można je także wykorzystać marketingowo – jeden z zakładów pogrzebowych na terenie Bytomia zaprezentował nowy wymiar Content Marketignu – skutecznie! 

 

Zachęcając Polaków do głosowania w wyborach samorządowych, wielokrotnie mówi się : Polacy do urn.

W takim kontekście nikt nie ma wątpliwości – chodzi po prostu o pójście do lokalu wyborczego i oddanie ważnego głosu. Tymczasem w ten sam sposób  postanowił zwrócić się do Polaków jeden z zakładów pogrzebowych z Bytomia, zmieniając nieco konstrukcję i tym samym sens wypowiedzi. Na twitterowym koncie zakładu pogrzebowego pojawił się o poranku wpis: wszyscy do urn!

Dodatkowo wpis został wzbogacony uśmieszkiem. Reklama jest dźwignią handlu – cel po części osiągnięto – powielamy tę treść – reklama idzie w świat, jednak czy przełoży się to na klientów?


Komentarze



ZADYMA po meczu Francja Chorwacja! IMIGRANCI na ulicach!

Do potężnej zadymy doszło na Polach Elizejskich w Paryżu po finale rosyjskich mistrzostw świata. Francja pokonała Chorwację 4:2.

 

Świętująca tytuł publika starła się z policją. Doszło do regularnej bitwy, w ruch poszły – po jednej stronie race, płyty chodnikowe. Po drugiej, tej policyjnej – między innymi gaz. Chuligani demolowali i przewracali samochody, niszczyli sklepy. Jedna osoba została poważnie ranna, a kilka innych miało mniej groźne obrażenia. TF1 podawała, że północna część Pól Elizejskich została ewakuowana. Mistrzostwo świata w niedzielny wieczór świętowały na ulicach setki tysięcy Francuzów.

Służbom odpowiedzialnym za bezpieczeństwo trudno było zapanować nad tłumem fanów. Grupy chuliganów i bandy z imigranckich dzielnic zaczęły rozbijać witryny sklepowe i dokonywać kradzieży. Sprawcy zamieszek rzucali w stronę służb race i petardy.

O bezpieczeństwo dbało około 4 000 funkcjonariuszy. Policja w celu zapewnienia spokoju użyła gazu łzawiącego i armatek wodnych. To ostudziło zapędy krewkich kibicach, choć na ulicach i tak nie było spokojnie. Fani wchodzili na kioski czy sklepy, by tam machać narodową flagą i cieszyć się z mistrzostwa.

To nie pierwszy raz, gdy francuscy kibice zamiast świętować, wdali się w bójki. Podobnie było po półfinałowym spotkaniu przeciwko Belgii. Do zamieszek w Paryżu doszło również przed finałem. Na Polach Marsowych tłum staranował barierki i chciał wedrzeć się do strefy kibica.


Komentarze



Blogerka modowa do kasjerki: „Szybciej Ty głupia KURW*” Opener 2018.

Jak informuje pracowniczka obsługi festiwalu Opener w Gdyni – podczas sprawdzania biletów przed koncertem The Rolling Stones została brutalnie potraktowana przez … blogerkę modową.

Nie ma żadnego innego źródła potwierdzającego ten fakt – Jessica Mercedes odniosła się do sytuacji :


Komentarze



AFERA Dopingowa na Mundialu w Rosji! Neymar, Lewandowski…

Brazylijczycy przystępują do decydujących meczów mundialu w roli faworyta i …w cieniu podejrzeń o doping. Kto tak naprawdę jest dwunastym zawodnikiem pięciokrotnych mistrzów świata? Lewandowski w cieniu…

 

Podczas gdy w Rosji trwa najważniejszy turniej piłkarski, niemieccy dziennikarze udali się do Ameryki Południowej, by prześwietlić osoby związane z największymi aferami dopingowymi w brazylijskim futbolu. Pytań postawiono wiele, pełno jest niedomówień i wątpliwości, ale zdaniem autorów dokumentu filmowego „Dwunasty zawodnik Brazylii. Oszustwo w krainie futbolu” kraj, który najczęściej wygrywał mistrzostwa świata, to jednocześnie miejsce, gdzie najczęściej wybuchały piłkarskie afery dopingowe. I wiążą z nimi piłkarzy, którzy walczą w Rosji o kolejny tytuł.

Zdaniem niemieckich dziennikarzy w Brazylii jest bardzo „podejrzana” medycyna i farmakologia. Jeśli są pieniądze – można kupić nielegalne środki na ulicy. Oczywiście, piłkarze tego nie robią. Mają pośredników – lekarzy.

 

Jeden z nich, Mohamad Barakat, w Brazylii nie jest po prostu wybitnym fizjoterapeutą – to supergwiazda. Jest etatowym gościem na okładkach brazylijskich magazynów, a wśród jego klientów są celebryci i politycy. Najczęściej pomaga jednak piłkarzom.

 

Najsłynniejszy to Ricardo Kaka. Co do tego, że są dobrymi znajomymi z doktorem Barakatem, nie ma wątpliwości, jednak w żaden sposób nie udało się na podstawie dokumentów powiązać piłkarza z kliniką kontrowersyjnego lekarza. Zdaniem dziennikarzy ARD wiadomo za to na pewno, że na liście jego klientów są m. in. Brazylijczyk Fred i Peruwiańczyk José Paolo Guerrero. Obaj mają na koncie nie tylko udział w tegorocznych mistrzostwach świata, ale również w aferach dopingowych. Dwa wielkie skandale i dwaj piłkarze związani z tym samym lekarzem. Przypadek? – pytają dziennikarze ARD.

Freda dwukrotnie przyłapano na naruszeniu standardów antydopingowych. Piłkarz stosował środek, który nie jest uznawany za „bezpośredni” doping, głównym obszarem stosowania leku jest leczenie nadciśnienia i utrata masy ciała. Jest to jednak doskonały środek moczopędny i jest stosowany w sporcie jako substancja maskująca. Mimo wpadek Fred, wbrew wszelkim zasadom, nadal gra i jest w rozszerzonej kadrze Brazylii na mistrzostwach świata w Rosji. Do znajomości z Mohamadem Barakatem się nie przyznaje. Podobnie Guerrero, który miał uciekać przed dziennikarzami zadającymi niewygodne pytania.

 

TO robił Krychowiak na PUBLICZNEJ plaży – ZOBACZ WIDEO>>

 

Aby przekonać się, jakie metody stosuje w klinice doktor Barakat, autorzy filmu zdecydowali się na podstęp. ARD skontaktowała się z młodym piłkarzem i „pozyskała” go do wzięcia udziału w eksperymencie. Jego zadaniem było dostać się do kliniki Barracade w São Paulo i poznać metody leczenia doktora. Chłopak miał mówić, że często ma kontuzje i nie radzi sobie z obciążeniami.

Barakat na pierwszym spotkaniu miał oświadczyć, że nie jest magikiem, ale jeśli młody człowiek go posłucha i dokładnie wykona instrukcje, wszystko będzie dobrze. Lekarz miał przepisać różne leki, które nazwał „suplementami diety”. Jednak analiza przeprowadzona przez laboratorium antydopingowe w Kolonii potwierdziła, że ​​w składzie są dwie substancje niedozwolone dla profesjonalnych sportowców: anastrozol – substancja stosowana w celu zmniejszenia poziomu estrogenów u chorych na raka piersi, i przeciwzapalny kortyzol.

To nie wszystko. Barakat dał fałszywemu piłkarzowi numer telefonu swojego „partnera” w biznesie, który miał pomóc w zakupie mocniejszych leków. Mowa o sterydach. To m. in.: nandrolon, testosteron, hormon wzrostu, oxandrolon i turinabol.

Robert Lewandowski zdaniem polskiego fizjoterapeuty ostatnimi czasy zbyt mocno rozwinął muskulaturę przez co stracił czucie i panowanie nad piłką w takim stopniu jak do tej pory…CZYTAJ DALEJ>>


Komentarze



ALKOHOL, prostytutki i PIJANY Glik! NOWE fakty o polskiej kadrze! ZDJĘCIA!

To był tragiczny i fatalny występ Polaków w mistrzostwach świata. W sześć dni ukochana przez kibiców biało-czerwona reprezentacja trenera Adama Nawałki zrujnowała i roztrwoniła to, co budowała kilka lat, docierając m.in. do ćwierćfinału Euro 2016. Docieramy do kolejnych doniesień z Sochi i Armałowa.

 

Wiele osób twierdzi, że reprezentacja w Sochi zabawiała się z prostytutkami i piła alkohol. Podobnie miało być także na zgrupowaniu w Armałowie.

 

 

Pojawiło się wiele informacji, które nie miały ziarenka prawdy – mówił Kamil Glik w rozmowie z Dariuszem Dobkiem z Onet Sport, po czym opowiada swoją wersję wydarzeń. – Dostaliśmy zgodę od trenera, żeby w dzień wolny usiąść i wypić parę piw. Natomiast jeśli chodzi o moją kontuzję, to słyszałem historie, że wywróciłem się, będąc pijany, co jest dla mnie jakimś kosmosem. Nie chce mi się na ten temat nawet myśleć, bo jest mi zwyczajnie, po ludzku smutno. Nie wiem, jak ktoś mógł wymyślić coś takiego – zastanawia się Glik.

Zbigniew Boniek potwierdził spożywanie alkoholu na zgrupowaniu w Armałowie …

 

/ZDJĘCIA : FAKT24, zdjęcie poglądowe.


Komentarze



Znamy NASTĘPCĘ Nawałki! PZPN szokuje…

PZPN reaguje na rozczarowujące mistrzostwa świata w 2018 roku w Rosji. Umowa z Adamem Nawałką nie będzie odnowiona” – czytamy na niemieckim portalu. Podkreśla, że już pięć dni po ostatnim meczu z Japonią Polska poinformowała o rozstaniu z selekcjonerem.

 

Włoski dziennik ”La Gazzeta dello Sport” informuje o odejściu Adama Nawałki. Już w tytule zapowiada, że może zastąpić go Gianni De Biasi bądź Cesare Prandelli. „Boniek myśli o Włochach” – czytamy w artykule. „Adam Nawałka zrezygnował ze stanowiska trenera Polski. To nieunikniony efekt rozczarowującego występu na mistrzostwach świata” – dodaje. Przypomina, że Polska pierwszy mecz w Lidze Narodów zagra właśnie z Włochami.

 

Włoski dziennik informuje o odejściu Adama Nawałki. Już w tytule zapowiada, że może zastąpić go Gianni De Biasi bądź Cesare Prandelli. „Boniek myśli o Włochach” – czytamy w artykule. „Adam Nawałka zrezygnował ze stanowiska trenera Polski. To nieunikniony efekt rozczarowującego występu na mistrzostwach świata” – dodaje. Przypomina, że Polska pierwszy mecz w Lidze Narodów zagra właśnie z Włochami.

/WP Sportowe Fakty


Komentarze



SĄSIEDZI SZCZERZE o Nawałce – „To str…”

Adam Nawałka wraca do domu na wsi. Nie będzie hucznego powitania. Zresztą selekcjoner lubi spokój. Sąsiedzi mu go zapewnią. Za klęskę w Rosji na pewno nie jest odpowiedzialny tylko mieszkaniec Rudawy – podaje portal WP Sportowe Fakty.

 

Autostrada A4, lotnisko w Balicach, las. Jadąc z południowo-zachodniej części Krakowa z każdym kilometrem potęguje się wrażenie, że wielkomiejski klimat zostaje gdzieś daleko w tyle. Mimo że jedzie się nie dłużej niż pół godziny. Wąwóz Kochanowski, kilka malutkich wiosek i wreszcie droga krajowa. Skręt w prawo i… zaskoczenie.

 

Ryneczek, kościółek z dziedzińcem, zadbane alejki i ławki, mały bazar, na którym starsza pani sprzedaje warzywa mimo ulewnego deszczu. Do tego kilka sklepików. Ludzie mili, nie patrzą podejrzliwie na obcych. Rudawa liczy tylko 1800 mieszkańców.

W centrum poczta, sołtysówka, przystanek, a obok spora budowa. Widać, że rozpoczęta niedawno. Powstanie tutaj centrum kultury. Mieszkańcy mówią o nim z ożywieniem. Wreszcie będą mieć miejsce spotkań z prawdziwego zdarzenia. Może nawet tam Nawałka, ich sąsiad, opowie im, co nie zagrało w Rosji, dlaczego jego reprezentacja zaliczyła taką klapę.

Jeden trener, dwa kółka i jedenaście panienek

Do niedawna standardowym widokiem w Rudawie był przejeżdżający na rowerze selekcjoner. Rzadko robi zakupy w centrum, raczej nie udziela się aktywnie w lokalnej społeczności, ale kiedy zobaczy kogoś znajomego, chętnie rozmawia.

Mieszka kilkaset metrów od centrum w niewyróżniającym się, gustownym, ale raczej skromnym domu. Prowadzi do niego wąska dróżka otoczona zielenią.

– Widzę, że na konferencjach z dziennikarzami jest spięty. Podchodzi do mediów z dystansem. Jest zupełnie inny, kiedy rozmawia z sąsiadami. Otwarty, miły. Ani trochę mu nie odbiło, jeśli o to pan pyta. Znam go od małego, jego rodziców też. W ogóle się nie zmienił – przekonuje mężczyzna w średnim wieku… CZYTAJ DALEJ>>


Komentarze