Śmierć w Azja Express! Karolak bardzo przeżył…

W programie”Ameryka Express” autobus uczestników spadł w przepaść. Podczas kręcenia show było naprawdę niebezpiecznie. Karolak, Domańska i Woźniak-Starak w rozmowie z Plotkiem skomentowali tę przykrą sytuację – czytamy na plotek.pl

Uczestnicy zmodyfikowanej „Azji Express” tym razem wylądowali w Ameryce Południowej. O ile poprzednie edycje programu wydawały się być dla uczestników bezpieczne, w tej niestety nie było, jak mogło się wydawać, „kolorowo”. Biorący udział w programie niemal otarli się o śmierć. Autobus, którym mieli jechać nad przełęczą na wysokości 4700 metrów, spadł w przepaść. Na szczęście gwiazdy i ich partnerzy wybrali inny transport, jednak fakt, że w wypadku zginęli ludzie znacząco wpłynął na ich psychikę.

,, To rzeczywiście było takie coś, że mi ręce opadły i poczułem się zagrożony – mówił Karolak.
,, Pierwsze co, pomyślałem wtedy o dzieciakach. Przecież ja mam dzieci. Stało się to dla mnie niewyobrażalne. W ogóle trudno mi było sobie to wyobrazić. Miałem takie wrażenie, że ktoś, coś o nas tutaj nie dba. Życie przerosło program – dodał.

Czytaj także : GWAŁT w Gdyni! Nagranie!

Sytuacją była poruszona także Aleksandra Domańska i jej brat :

,, To, że oni nas tam puścili, to było skrajnie nieodpowiedzialne. Nawet aż nie chce mi się o tym gadać, to było naprawdę ciężkie przeżycie.

Jak zareagowała produkcja i Agnieszka Szulim-Woźniak-Starak-Badziak?

Prezenterka TVN nie kryła poruszenia, jednak co z produkjcą, dlaczego wybrano dla uczestników tak niebezpieczną trasę? A może całą akcję podpięto pod ludzką tragedię aby o programie było głośniej?

/Plotek.pl


Komentarze