Radom: Włożył DZIECKO do pralki i się śmiał! Wideo!

W piątek w sieci zawrzało – użytkownicy portali społecznościowych odkryli filmik, na którym młody mężczyzna wkłada małe dziecko do pralki i … śmieje się z płaczącego bobasa.

Zobacz Wideo : (poprzednie zostało usunięte z YouTube)

 

Dzięki szybkiej reakcji ludzi temat dotarł do naszej redakcji – jak udało się ustalić przy pomocy internautów rodzicami dziecka są przypuszczalnie Żaneta D. oraz Tomasz K. Sprawa została zgłoszona do organów ścigania – według wstępnych informacji radomska policja już prowadzi dochodzenie w tej sprawie – w poniedziałek prokuratura być może będzie mogła postawić zarzuty nieodpowiedzialnym rodzicom lub opiekunom. Nasza redakcja na początku otrzymała kilkadziesiąt informacji o tym, że to matka dziecka wsadziła je do pralki – te informacje okazały się NIEPRAWDZIWE. Podobnie jak aż kilkaset osób wskazywało profil ojca dziecka na Facebooku – a ten okazał się POMYŁKĄ. Według aktualnych ustaleń dziecko w czasie nagrania filmiku znajdowało się pod opieką znajomych rodziny.

Czytaj także : NAĆPANY ojciec „dziecka w pralce” DUSIŁ je poduszką! Wyciekło ZDJĘCIE>>

Po otrzymaniu zgłoszenia funkcjonariusze natychmiast pojechali do znajdującego się w Radomiu domu chłopca.

Jak poinformował RDC Rafał Jeżak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu, dziecko nie miało żadnych obrażeń.

– Filmik mógł powstać kilka miesięcy wcześniej, kiedy matka była w pracy, a dziecko zostało pod opieką znajomych – powiedział Jeżak.

Policja szuka autorów nagrania. O sprawie została poinformowana też prokuratura.

Za ten czyn może grozić nawet pięć lat więzienia.

Radomska policja w sobotę zatrzymała dwie osoby w związku z nagraniem – nie są to rodzice dziecka.

 

Zainteresowanie sprawą wykazał także Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej. Sprawę jako pierwsi poruszyli ludzie odwiedzający profile społecznościowe „rodziców” na których odkryli szokujące zdjęcia. Próbujemy ustalić także autora nagrania – nie jest to, według wstępnych ustaleń, ojciec dziecka – w sumie w sprawę zamieszane są przynajmniej trzy osoby.

 


Komentarze