Polka ODDAŁA się UCHODŹCY na przystanku w Wielkiej Brytanii! „On jest BOSKI!”

Do szokującego zdarzenia doszło ok. godziny 13 w Londynie. Przechodnie zaczęli nagrywać telefonami filmik jak czarnoskóry mężczyzna uprawia seks z kobietą na przystanku! Okazało się, że to…

 

Polka, mieszkająca na Wyspach Brytyjskich od 7 lat. Najprawdopodobniej ma rodzinę w Polsce, podczas seksu krzyczała, że „mój mąż jest przy Tobie zerem”. Stosunek odbyła z imigrantem z Kongo, który zaczepił ją gdy ta czekała na autobus. Po kilkunastu minutach nagabywania dziewczyna bez oporu oddała się mężczyźnie nie zwracając uwagi na to, że znajduje się w miejscu publicznym.

„Nie czuję się winna, on jest boski, nie mogłam się powstrzymać. Żyje się tylko raz, nie żałuję!” – powiedziała dziewczyna podczas zatrzymania przez policję.

„Przyjechałem tu bo Wasze kobiety są ładne i łatwe, będę to robił dalej!” – wykrzyczał imigrant.

„Para” została ukarana mandatami w wysokości 500 funtów.

Seks w miejscu publicznym to częsta fantazja seksualna. Nie od dziś wiadomo, że zakazany owoc najlepiej smakuje. Świadomość, że ktoś może nas przyłapać jest wyjątkowo pociągająca. Dlatego tyle osób wciela taki scenariusz w życie. Każdy z nas marzy przecież, żeby przeżyć niezapomnianą przygodę. W sieci można nawet znaleźć poradniki, w jakich miejscach publicznych najbardziej warto uprawiać seks i jak całą operację zaplanować. 

Trzeba jednak pamiętać, że chwila przyjemności może nas słono kosztować. Jeśli przyłapią nas służby, grozi nam mandat karny w wysokości do 500 zł (za niebyczajny wybryk) lub 150 zł (za spowodowanie zgorszenia).

 


Komentarze



To jest InnyExpress – sporo z tego zmyśliliśmy 🙂