Kowalczyk już NIE pobiegnie! Podpisała kontrakt z KSW – zarobi FORTUNĘ!

Justyna Kowalczyk nie zmienia decyzji i to jest koniec jej kariery w biegach narciarskich. Apoloniusz Tajner miał ogłosić jej nową rolę, ale biegaczka zdradziła, że nie pójdzie w ślady Adama Małysza.

 

Justyna Kowalczyk już wcześniej zapowiadała zakończenie kariery – chciała jeszcze tylko zdobyć medal na Igrzyskach w Pjongczangu, niestety bezskutecznie. Sportowe niepowodzenie nie wpłynęło jednak na zmianę decyzji – Polska królowa nart kończy karierę.

 

Justyna Kowalczyk nie zostanie nawet w PZN – podpisała bowiem kontrakt z federacją KSW! 

„To wielka chwila dla KSW – pozyskujemy wybitnego sportowca. Justyna to silna kobieta z charakterem, ponadto od 12 lat trenuje hobbistycznie judo i boks – jest idealną ambasadorką kobiet nie tylko w KSW, ale w jakiejkolwiek organizacji.” – powiedział Martin Lewandowski

„Spróbuję czegoś, co od lat mnie wciąga – sportów walki. Nie chcę po zakończeniu kariery iść w ślady Adama Małysza, póki co nie będę pracowała w PZN” – skomentowała sprawę Kowalczyk.

„Kibicuję Justynie i życzę sukcesów w nowym dla niej sporcie. Mimo wszystko będziemy starali się podjąć z nią współpracę w PZN” – mówił w „Innej Rozmowie” Apoloniusz Tajner.

 

Kowalczyk najprawdopodobniej podpisała kontrakt na trzy walki z klauzulą umożliwiającą renegocjację umowy na kolejne starcia. Nieoficjalnie mówi się, że kwota jaką otrzyma za trzy występy, to 2,7 miliona złotych.

 


To jest InnyExpress – zmyśliliśmy to 🙂