Atak PYTONA na rybaka w Toruniu!To DRUGI wąż!

Na plaży w okolicach toruńskiego Bulwaru dokonano niepokojącego odkrycia. W środę znaleziono fragment wylinki węża. Była wyschnięta i nie wiadomo, jak długo leżała na plaży – rybak pozostał na miejscu gdy nagle zobaczył kilkumetorwego Pytona.

 

-”Łowiłem ryby, przechodząc zauważyłem wylinkę węża – zrobiłem kilka zdjęć i poszedłem dalej, siedząc nagle zauważyłem jak w moją stronę sunie kilkumetrowy wąż, zdążyłem uciec na łódkę, włączyć silnik i odpłynąć – węża już nie widziałem, ale raczej nie atakował, gdyby tak było nie miałbym szans na ucieczkę.” – relacjonuje pan Konrad (58 l.).

Wylinkę znaleziono w pobliżu przystani w Toruniu.

Przystań znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie „Bulwaru Filadelfijskiego”

Rybak powiadomił służby porządkowe jednak te nie zareagowały, jak mówi jeden z pracowników Centrum Zarządzania Kryzysowego – „Staramy się dokładnie analizować zgłoszenia, ludzie widzą pytona a później okazuje się, że na miejscu nie ma nawet śladu po żadnym wężu”

Nasz reporter udał się na miejsce zdarzenia – według hodowców węży przedstawione zdjęcia ukazują ślady Pytona Tygrysiego.